Dzień jak co dzień? No jednak Nie…

Praca w tym klimacie coraz bardziej mi się podoba  i powoduje że chce jeszcze i jeszcze…


Tym razem klient zamarzył sobie Mustanga  z początku lat siedemdziesiątych, prace poszukiwawcze były już na ukończeniu aż tu nagła zmiana!

Jakież było moje zdziwienie gdy usłyszałem w słuchawce że jednak nie Mustang. Szukamy  Barracudy z lat 70-tych

Ok, wiec jest Plymouth Barracuda 440 six pack (7.2) z 73 roku.


Cuda pochodzi z prywatnych rąk a negocjacje trwały ok 2,5 miesiąca zanim ostatecznie zostały ustalone wszystkie szczegóły, nie było to łatwe ale dziś wiem że poświęcony czas był tego wart.

Plymouth Barracuda 440 six pack (7.2) z lat siedemdziesiątych to marzenie wielu ludzi, nawet tych których na co dzień nie pociąga amerykańska motoryzacja. Może dlatego, że ówczesne samochody doskonale odzwierciedlały stan ducha tamtych lat, dają poczucie wolności, swobody, a ich projekty nie są skrępowane budżetem bezdusznych księgowych. Na początku lat 70-tych pojektanci brnęli bez ograniczeń do przodu tworząc legendy motoryzacji!

W egzemplarzu który został zamówiony przez naszego klienta nie brak ducha klasycznego Muscle car. Cuda jest technicznie w stanie niemalże idealnym. Jego poprzedni właściciel z Toronto dbał o niego z należytą dbałością.

Samochód jest już na starym ladzie i przechodzi ostatni etap w urzędzie celnym który jest niezbędny by został zarejestrowany w naszym kraju, już niebawem zostanie przekazany właścicielowi z Opola.

 

 

Poniżej zdjęcia z wyładunku w Gdyni

1973 Plymouth Barracuda 440 six pack (7.2)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: